Bądź bardziej kreatywny!
dzień jak co dzień ... dzień po dniu …
Straszna rzecz się stała, zacząłem produktywnie pracować dla najważniejszego z klientów czyli siebie. O tym jakie to trudne i dlaczego warto cały czas doskonalić swój warsztat zapraszam do przydługawego postu. Jeżeli ktoś nie przepada – nie zmuszam :)
Kreatywność (za wikipedia.org – proces umysłowy pociągający za sobą powstawanie nowych idei, koncepcji, lub nowych skojarzeń, powiązań z istniejącymi już ideami i koncepcjami. Myślenie kreatywne, to myślenie prowadzące do uzyskania oryginalnych i stosownych rozwiązań. Alternatywna, bardziej codzienna definicja kreatywności mówi, że jest to po prostu zdolność tworzenia czegoś nowego.).
Jak być bardziej kreatywnym. Może inaczej, Co zrobić by być bardziej kreatywnym, bo to czy takowymi jesteśmy, lub też nie, będziemy sami wiedzieć po naszych poczynaniach, po tym jak podejmujemy decyzje, myślimy, czy budujemy wizerunek naszej osoby.
Więc postawiliśmy sobie pytanie, i co dalej? Dalej tylko obserwacja i praca nad sobą i swoim warsztatem. W obecnych czasach nie wystarczy że podczas procesu twórczego, przy projektowaniu banneru, wizytówki witryny www, czy foto-pstrykania będziemy szli własną „starą dobrą drogą”, musimy przekroczyć pewne granice, które niejako nas blokują.
Próbujmy spojrzeć z innej perspektywy, ot np. dziecka, zwierzęcia osoby starszej czy całkiem freakowego podejścia do sprawy abstrakcyjnie wcielając się w stworzenie baśniowe czy coś w ten deseń. Nie bójmy się reakcji innych gdy robiąc zdjęcie, znajdziemy się w pozycji genialnego żółwia, czy psa który jeździł koleją. Nie bójmy się też gdy kolega zza biurka będzie się naśmiewał z bazgroł na kartce, czy monitorze, od tego zaczyna się prawdziwa sztuka przez duże S. W nietypowych dla nach sytuacjach zachowujemy się ... nietypowo, co może zaowocować nietypowe rezultaty, które to mogę nas zadowolić w tym stopniu by posunąć się kolejnym razem jeszcze dalej. Nie myślę tu o morderstwie dla sztuki czy podpaleniu jakiegoś hotelu, by napstrykać dobrych fotek, rozłożyć sztalugę i wymalować śliczne zwłoki, czy przejechać małego pieska na pasach po to by pobawić się w art-deco przyklejając skórę do ściany, a jedynie to do czego wcześniej nie bylibyśmy skłonni. Nie należy się bać inności, bo dzięki niej każdy jest tym kim jest i nie na odwrót. Oglądaliście Madagaskar 2? Pamiętacie Zebrę? O tą niezależność mi chodzi, niby taka sama, a jednak nie. Nie bójmy się być indywidualistami.
Pożyczanie jest fajnie, prawie jak reklama serka z K w nazwie firmy go produkującej. Wielu artystów dzieli się tajnikami swojej profesji z adeptami sztuki, wielu się wymienia poglądami, a czasami wystarczy podpatrzeć styl innego artysty, dodać swój niepowtarzalny klimat, wymiksować w malakserze „na M” i wlać do jednej szklanki. Oczywiście broń borze nie nakłaniam do jakiejkolwiek działalności łamiącej prawa autorskie, jedynie do wzorowania się na najlepszych. Nie bójmy się eksperymentować z stylami innych bo to może nas zainspirować do wykonania czegoś zupełnie innego, czegoś kuriozalnego i niepowtarzalnego.
Praca, praca, praca – niby oczywista sprawa a jednak nie do końca. Człowiek się uczy całe życie, zapewne za młodu słyszeliście wiele razy „Ucz się ucz bo nauka to potęgi klucz” i moim zdaniem świetnie się to ma do procesu projektowego. Im więcej się uczysz, tym bardziej Twój warsztat zbliża się do wysokiego poziomu. Im więcej czytasz, nawet publikacji technicznych, tym więcej Twój mózg przetwarza informacji a co za czym idzie coraz więcej informacji znajduje upust. Im więcej informacji wychodzi z naszej czaszki tym więcej rzeczy w stanie jesteśmy wykonać, przelać na papier, czy wymalować na płótnie.
Czynniki zewnętrzne. Próbujmy się skupić ale nie do końca. Jeżeli przez nasze biuro przewijają się osoby, leci nam muzyka w tle czy program w tv, możemy wpaść czasami na naprawdę niezłe pomysły, które mogą zaowocować niezłymi rezultatami.
Nie bójmy się gryzmolić po papierze, później możemy to wymodelować, a nuż coś z tego wyjdzie. Nie bójmy się kształtów prostych, małe ich modyfikacje i można uzyskać ciekawe efekty.
Typografia … to co tygryski lubią najbardziej :) Twórzmy swoje projekty wykorzystując czcionki których wcześniej nie widzieliśmy, a jak już były to w niewielkim stopniu. Modyfikujmy poszczególne znaki by nie były one standardowe, oczywiście nie jakieś kosmiczne zawijasy które mogą tylko zmniejszyć czytelność naszego projektu, ale także będą po prostu zbyt wybujałe.
Kreatywność może się także udzielać w programowaniu. Dzięki naszym inspiracjom, godzinach prób i błędów, możemy wymyślić niewiarygodny interfejs naszej strony, niesamowity backend, i co z tego że tylko my go widzimy od strony kodu źródłowego, skoro dzięki temu możemy produkować jeszcze bardziej śmiałe i wyniosłe aplikacje.
Powyższy tekst to jedynie moje subiektywne myślenie więc nikomu nic nie narzucam, ot jedynie kilka lat mojej obserwacji.


Ocena zdjęć - Zaczynamy się proszę państwa niebezpiecznie się zbliżać do fotka.pl czy innego przez wielu uznawanego za kuriozalny, portal skupiający "narcyzów", niunia tu, niunia tam, daj mi oceniaska do fotaska a ocenię "sprawiedliwie" ... WTF się pytam ?
Albumy zdjęć - IMO fajna sprawa, można katalogować, tylko głębiej się zastanawiając po co ? By mieć w galerii albumy typu "Ja na wakacjach", "Ja w szkole", "Ja z lizakiem i cyckiem na wierzchu".
Graficzny tjuning - IMO za dużo wydzielonych bloków i nie pasujące do siebie style, ale z drugiej strony trochę się "wygładziło" nie do końca wiem o co w tym chodzi, jest "jakieś i niejakieś" za jednym razem, zobaczymy jak się t dalej rozwinie

